Zainspirowana zdjęciami na instagramie zdjęciami joginek, postanowiłam zrobić sobie prezent na ostatnie urodziny z dwójką z przodu. I w dniu urodzin zrobić SZPAGAT! Wystarczy miesiąc, spróbujmy razem!
I got my inspiration when I follow jogagirl on instagram, I wanna try to do splits before my last twenty- B'Day as a girft for myself. 30 day to do splits, who wanna join me?
Trochę wtopiłam przyznaję, miałam zapał ale jeden restday przerodził się w kilka dni. Co prawda było bieganie z Night Runnersami po lodzie , bo taki mamy klimat , ale wyzwanie odpuściłam . Wczoraj rozmawiałam z koleżanką, ktora zaskoczyła mnie pozytywnie, bo wysłała mi swoją metamorfozę !!! I głupio mi się zrobiło więc teraz koniec, przecież wystarczy poświęcić tylko 12 minut! Dołączcie na Facebooku:)
Podczas wypoczynku nad morzem wzięłam kilka zaległych lektur. Pogoda dopisywała i czytanie marnie mi szło, jednak jedna z książek pochłonęła mnie. Dosłownie wciągnęłam ja jak pelikan ;-)
Dziewczyny mamy luty !!!Kiedy, co , jak? Tak szybkoooo .... czy tylko mi tak szybko styczniowe dni przeleciały? Skupiam się teraz na wyzwaniu: 46 dni do wiosny! Jak Wam idzie?
Czytam Wasze posty i jestem pełna podziwu!!!
Dziś temat nierozerwalnie związany z aktywnością: dieta. Ćwicząc powinniśmy jeść racjonalnie. W moim przypadku nawet to nie daje aż takich efektów, choć zapisuję i weryfikuję błędy. Nie słodzę, solę niewielę, piję wodę, uwielbiam herbaty, słodkościom STOP i czego jeszcze sobie odmówić ??
Jak Wam mija czas zimowy? Przyznaje szczerze, że mi mniej aktywnie niż w końcówce roku poprzedniego... dlatego spoglądając w kalendarz, aż się zdziwiłam że to tylko 50 dni do wiosny!! Trzeba działać :) Rzucam sobie wyzwanie !! Takie do zrealizowania oczywiście i realne!! Wracam do biegania, minimum raz w tygodniu i 3 razy w tygodniu systematycznie jak w zeszłym roku z Ewą. W tym roku do moich aktywności dochodzi basen, ponieważ nigdy nie był ze mnie plywak doskonały, to w tym roku 2013 będę się dążyc do perfekcji w tej dziedzinie. Jaki chcę osiągnąć efekt? Namacalny ;-) Wyrzucam wagę! Fajnie było by mieć 5 kilo mniej, ale nie chcę wyglądać jak Nasza Szkapa tylko FIT! Zatem centymetr w dłoń, notes i zapisujemy posiłki i centymetry tak jak radzi Ewa. Jestem ciekawa czy przyłączycie się do mojej akcji by wspólnie się motywować ? :)
Racjonalna dieta, by podkręcić metabolizm trzeba jeść w podobnych odstępach czasu. Trochę więcej organizacji i może uda się wyeliminować błędy. Dziennik napewno w tym pomoże!
Moja druga płyta z Ewą Chodakowską, mam zamiar opanować do perfekcji każde ćwiczenie, tak jak
w przypadku pierwszej części z SHAPE.
W pomiarach pomoże mi mój nowy magnes na lodówkę na który czekam. Myślę, ze to będzie także motywacja by do niej nie zaglądać! :)
Źródło:http://oklejgo.pl/magnes-na-lodowke.html
Powrót do biegania, chcieć to móc!
A wszystko zaczyna się w głowie!
Zaczynamy !
Jeśli chcecie towarzyszyć mi w tych 50 dniach zamieśćcie
Kilka dni z dala od miasta, pośpiechu upragniony spokój ... tak to dla mnie Bałtyk.
Porządna dawka jodu i ruchu w promieniach słonecznych regeneruje mój system.
Poranne bieganie brzegiem morza, siatkówka na plaży czy w wodzie, pływanie
a w międzyczasie opalanie. A jak się znudzi to pływanie, opalanie i siatkówka, spacery przy zachodzie Słońca ...
Few days away from the city, being in a rush and finally quiet place ... it's Baltic.
Large dose of iodyne, joy of movement and sunshine regenerate my psychic powers.
Running on the beach in the early morning, beach or water volleyball, swimming and in the meantime tanning. Swimming, tanning, playing volleyball and walking at sunset to break up the monotony!