wtorek, 29 stycznia 2013

50 DNI DO WIOSNY- podejmij wyzwanie !


Jak Wam mija czas zimowy? Przyznaje szczerze, że mi mniej aktywnie niż w końcówce roku poprzedniego... dlatego spoglądając w kalendarz, aż się zdziwiłam że to tylko 50 dni do wiosny!! Trzeba działać :) Rzucam sobie wyzwanie !! Takie do zrealizowania oczywiście i realne!! Wracam do biegania, minimum raz w tygodniu i 3 razy w tygodniu systematycznie jak w zeszłym roku z Ewą. W tym roku do moich aktywności dochodzi basen, ponieważ nigdy nie był ze mnie plywak doskonały, to w tym roku 2013 będę się dążyc do perfekcji w tej dziedzinie. Jaki chcę osiągnąć efekt? Namacalny ;-) Wyrzucam wagę! Fajnie było by mieć 5 kilo mniej, ale nie chcę wyglądać jak Nasza Szkapa tylko FIT! Zatem centymetr w dłoń, notes i zapisujemy posiłki i centymetry tak jak radzi Ewa. Jestem ciekawa czy przyłączycie się do mojej akcji by wspólnie się motywować ? :) 



ggg




...






ananasowo


Racjonalna dieta, by podkręcić metabolizm trzeba jeść w podobnych odstępach czasu. Trochę więcej organizacji i może uda się wyeliminować błędy. Dziennik napewno w tym pomoże!

dietka


Moja druga płyta z Ewą Chodakowską, mam zamiar opanować do perfekcji każde ćwiczenie, tak jak 
w przypadku pierwszej części z SHAPE.





W pomiarach pomoże mi mój nowy magnes na lodówkę na który czekam. Myślę, ze to będzie także motywacja by do niej nie zaglądać! :)


Źródło:http://oklejgo.pl/magnes-na-lodowke.html



...

Powrót do biegania, chcieć to móc!

...


...

A wszystko zaczyna się w głowie!

...


...

Zaczynamy !

...


Jeśli chcecie towarzyszyć mi  w tych 50 dniach zamieśćcie 
baner u siebie i motywujmy się wzajemnie!







Ściskam jak zawsze ciepło!

RUDZIENKA

62 komentarze:

  1. Powodzenia!!
    Przyjmij zaproszenie na endomondo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyłączam się :) Już nie mogę doczekać się wiosny !!! Tęsknie za nią cholernie. Powodzenia w ćwiczeniach !!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Również biorę udział:) Wiosno przyjdź!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Walczę ze swoimi słabościami od listopada i chętnie powalczę dalej, w towarzystwie :) Przyłączam się do wyzwania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twój rozkład : widzę ze nie ma w nim nudy !! Lubię różnorodność dlatego tez biegam i chodzę na taniec brzucha, napisz koniecznie jak wrażenia po Pole Dance !! Regeneruj kolano !!

      Usuń
    2. Już w drugim miesiącu zajęć cotygodniowych widzę sporą poprawę siły i sprężystości :) Jestem bliska zrobienia szpagatu, polubiłam rozciąganie :D Ręce trochę się wzmocniły, potrafię już wejść po drążku pod sam sufit. Co prawda każdy trening kończy się siniakami i krwiakami na śródstopiu, łydkach i wewnętrznej stronie ud(czasem też w innych dziwnych miejscach), ale i tak uważam, że to jeden z najciekawszych sportów :)

      A cóż to takiego ten "Foley"?

      Usuń
  5. skąd masz taki magnes:P??? ja też chce;p;p dołączam do wyzwania jest mega akurat wczoraj się zmierzyłam?? masz jakieś pomysły na jadłospis dzienny??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówiłem na oklejgo - czekam cierpliwie bo maja pełno zamówień !! Jasne jadłospisy tez będę podawać wkoncu bez odpowiedniej diety ani rusz!

      Usuń
  6. Również się chętnie przyłączę:) bo też ćwiczę:) biegać na razie przestałam,bo za zimno;p
    chetnie umieszczę ten baner,ale jestem początkująca,powiedziałabyś mi jak to się robi?będe bardzo wdzięczna:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje że pomogłam w instalacji banerka i wkrótce będzie widoczny i Ciebie :))) jest motywacja !!:)

      Usuń
  7. O tak, ja tez biorę udział ! Bardzo fajny pomysł!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki zdarzają mi sie dobre, mam nadzieje ze w tym roku będę ich miała coraz wiecej !!!

      Usuń
  8. magnes na lodówkę fajny, ale ja już mam dość Chodakowskiej, a widzę że już komercha idzie niezła, więc z tego na pewno zrezygnuje :)

    powodzenia w wyzwaniu, mam nadzieję, że Ci sie uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swojego "Guru" ja ćwiczeń z Ewa Ty z Jilian , ważny jest efekt końcowy :-))))

      Usuń
  9. PS. masz włączoną "weryfikację obrazkową" co jest mega kłopotliwe przy dodawaniu komentarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Zainspirowałaś mnie aż do założenia bloga, długo nosiłam się z tym zamiarem, także dołączam się i też walczę przez następne 50 dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dołączam się do wyzwania, ale nie tylko na 50 dni :) a na cały czas !:)

    OdpowiedzUsuń
  12. 50 dni do wiosny - hurra!! :) ćwiczymy, biegamy, no pewnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiosna, jeszcze trochę, a zmieszczę się w swoje spodenki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciuchach jest motywacja ja dziś kupiłam na wyprzedaży motywujace bikini :) będzie w nast poście !!

      Usuń
  14. Ja się wyzwania nie podejmę, ale trzymam kciuki aby wszystko poszło zgodnie z planem ^^.

    OdpowiedzUsuń
  15. Podejmuję wyzwanie z przyjemnością :)
    Miło że wiosna już coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja juz dodalam banerek, a zaraz bede pisac notke z postanowieniami na te 50 dni :) Nie mialam pojecia, ze juz tak niewiele do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 1 kg na 10 dni damy radę !:) ahhh już tak mało czasu do wiosny ale zimę również kocham:) tylkooo nie odwilż

    OdpowiedzUsuń
  18. Hejka! Ja się do Ciebie dołączam, ale tylko dietetycznie jak na razie, bo z tym mam największy problem. Jak ten rozdział opanuję to zabieram się za ćwiczenia. Także powodzenia- keep calm and exercise! xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie akcje są najlepszą motywacją :) Przyłączam się bez wahania i trzymam kciuki za nas wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ćwiczę na tyle dużo , że raczej nie potrzebuje takiego wyzwania . Ale trzymam za wszystkich kciuki i życzę powodzenia i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja już zaczęłam w październiku, 3 kg mniej, ale trzymam kciuki i za Ciebie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja rowniaz sie przylaczam :)
    swoj notes prowadze od pocztku stycznia zapisuje w nim wszystko tzn. co jem jakie cwiczenia wykonuje:) to jest naprawde swietny pomysl:)
    sciskam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ryan wymiata, od razu przypomina mi się scena z filmu "Seriously?! It's like you are photoshopped!" :D Trzymam kciuki i dziękuję za wizytę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szukałam czegoś takiego. Jakiegoś wyzwania, które popchnie mnie do przodu. Jupi jej! Czyli założenie jest takie, że do wiosny trzeba "coś ze sobą zrobić", ale każda z nas układa sobie własny, prywatny plan? :) Jeśli tak, to jestem jak najbardziej za i chętnie się włączę do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dodałam już post o wyzwaniu na swoim blogu :) http://checkouterka.blogspot.com/ Jeśli masz ochotę zajrzeć, to zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiem, czy przeczytasz moją odpowiedź na Twój komentarz ("na moim blogu). Chciałaś wiedzieć, ile mam wzrostu. Otóż, zaledwie 158 cm... Jak widzisz, jestem niska, więc 52 kilogramy przy moim wzroście, to wcale nie jest mało i z pewnością nie jestem wieszakiem... Mam wszystko na swoim miejscu:)
    A banerek jest teraz w bardziej widocznym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też, ja też! I Dołączam do obserwatorów ;)
    Damy radę kobietki! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. brałam L ale jest w miarę ok , nawet troszkę jak M , to jakoś dziwna rozmiarówkaxD

    OdpowiedzUsuń
  29. powodzenia! trzymam mocno kciuki
    ja biegać niestety nie mogę ze względu na kolano
    ale moja motywacja jest ogromna
    teraz w lutym będę już łączyła skalpel 2 z szok treningiem, a do tego jeszcze trening Nike
    oj będzie ciężko

    OdpowiedzUsuń
  30. Wrzucaj wrzucaj :) Ja uwielbiam po prostu ten filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeżeli jesteś zainteresowana zarabianiem własnych pieniędzy przez internet-zajrzyj na mojego bloga! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  32. od 2 dni ciwcze z Ewa i 5 min to horror ale nie poddam sie dzis 10 min bez wytchnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  33. trzymam kciuki :)! wyzwanie fantastyczne:) jesli zdrowie pozwoli chetnie przyłacze sie wkrotce:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluję wytrwałości. Przyłączam się do prośby o dietę.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie jestem tylko człowiekiem też mam chwile słabości... niestetty!!

      Usuń
  35. Ryan <3 :D Kurcze to już niedługo wiosna!! Trzeba zrzucać schaby, bo niedługo zrzucimy ciężkie swetry i kurtki...

    OdpowiedzUsuń
  36. Najlepsza motywacja to RYAN <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Dołączyłam dziś do wyzwania , mam nadzieję, że znajdziesz chwilę i sprawdzisz :) + po wielu próbach w końcu dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja już jestem gotowa na wiosnę!!!!!! :))

    Tylko ona nie chce przyjść do Kanady :(

    OdpowiedzUsuń