niedziela, 6 lipca 2014

VI Bluesobiegi Sławskie

Pierwsze zawody rozgrywające się na mojej rodzinnej Ziemi Lubuskiej. Piękne okolice jeziora Sławskiego w miejscowości Radzyń, i to mnie urzekło choć na stronie było niewiele informacji na temat biegu. Zdecydowałam się w sumie w ostatnim momencie na udział, gdyż w przeddzień były upały a ja w dodatku byłam osłabiona, bo złapał mnie katarek i kaszelek. Na szczęście albo i nie trasa była przeprowadzona drogą leśną więc wysoka temperatura nie zagrażała biegaczom. W dniu biegu już nie było takiego skwaru, a wręcz przeciwnie wszystko wskazywało na to, że zbliżają się opady. Jednak deszcz na mecie nie miał miejsca, tak jak to było w maju nad Rusałką w Poznaniu. 


Start biegu był zaplanowany na godzinę 14:00, dosyć późno i moim zdaniem mało dogodna godzina na zawody. Ogólnie patrząc przez pryzmat mojego niewielkiego doświadczenia biegowego, zdziwiła mnie nie tylko godzina biegu ale i "pakiet startowy" w którego skład wchodził numerek i chip , mała woda źródlana i ciepły posiłek po biegu czyli Grochówka a dodam, że cena pakietu była dość wygórowana. Jednak medal bardzo fajnie zaprojektowany i to się liczy najbardziej. 


W biegu brało około 300 osób, trasa leśna, 3 okrążenia plus 100m do mety. Jak zwykle dla mnie pierwsze kilometry to była istna męka, zwłaszcza teraz gdy zasmarkana miałam problemy z oddychaniem. Jednak biegło się przyjemnie, leśne drogi są bardzo urokliwe, starałam się utrzymać przyzwoite tempo tak by później swobodnie przyspieszyć przy ostatnim okrążeniu. Mój plan jednak się nie powiódł pomimo silnej motywacji nie zrobiłam życiówki, jednak udało mi się zmieścić w mniej niż 1h. 
Czas netto: 59:17








Ogłaszam też rozstrzygnięcie konkursu z Salco.

Sebastian z bloga Sebabiega
Sylwia Nowak
Natalia Radzioch
Łukasz Janicki
Run For Beauty and FUN

Gratuluję!
Proszę o przesłanie swoich danych na adres mailowy : inrudzienaksmindblog@wp.pl




 RUDZIENKA

11 komentarzy:

  1. Ale lubię oglądać zdjęcia z imprez biegowych z Twoim udziałem, jesteś mega pozytywną osobą : ))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia, motywujące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak byłam młodsza to często brałam udział w przełajach- wtedy lubiłam biegać po lesie... ;) Bluzka prezentuje się świetnie, bardzo do twarzy Ci w tym kolorze! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestes najlepsza reklama swoich koszulek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że są już wyniki konkursu. Właśnie wysłałam z maila z danymi. Gratulacje dla pozostałych zwycięzców.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czas rewelacyjny patrząc na chorobę, ja chora to nawet 100 m nie przebiegnę ;p Dobrze, że upał nie doskwierał ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem jak można tak dobrze wyglądać w czasie biegu:) Bez głupich min na fotkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super, chciałabym kiedyś wziąć udział w takim maratonie :))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń