wtorek, 10 września 2013

Pyszny barszcz ukraiński Babci Zosi najlepszy na anemię!

Od dłuższego czasu zmagam się z niedokrwistością potocznie zwaną anemia. Wyniki nie kłamią
a wzbogacenie diety o buraka było nieuniknione. Naszczęście zaprzyjaźniliśmy się z burakiem i dzięki temu
z przyjemnością mogę polecić barszcz ukraiński Babci Zosi! Produkt pomimo z tego , że jest "z paczki"
to nie ma sobie równych. Suszone warzywa, zero wzmacniaczy chemicznych i banalnie proste "gotowanie".  Produkt idealny dla wegetarian, co mnie cieszy szczególnie :) Oprócz jakich warzyw jak: burak, ziemniak, pomidor, kapusta, marchew, cebula, seler, koperek jest także soczewica. Trochę o tej roślinie strączkowej a więc soczewica oprócz dużej ilości łatwo przyswajalnego białka, skrobii oraz składników mineralnych
i witamin. Wśród składników mineralnych zawiera  między innymi wapń, fosfor i żelazo! Żelazo, które  jest odpowiedzialne za tworzenie czerwonych krwinek, a co za tym idzie podnosi poziom hemoglobiny czytaj wskazane dla anemików ! Przy tym nasiona soczewicy mają niski indeks glikemiczny (o którym pisałam tutaj ) – są doskonałe w każdej diecie (redukują tkankę tłuszczową). Błonnik zawarty w soczewicy działa oczyszczająco na układ pokarmowy oraz zmniejsza poziom cukru i cholesterolu we krwi ! Same zalety :) smacznie , zdrowo i pożywnie! Przy tym zapach, kolor i smak zupy nie do opisania ! Naprawdę jak u babci w gospodarstwie domowym, mam nadzieję że resztę dań będzie równie rewelacyjnych!
Z pewnością poinformuję Was o tym, a teraz zmykam pracować nad brzuszkami i czekam na Ciebie !!!Dołącz do wyzwania!!! ! Smacznego!







RUDZIENKA

17 komentarzy:

  1. Uwielbiam produkty tej firmy :) Polecam ryż ze szpinakiem, botwinkę i kaszę jęczmienną z pieczarkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwszym kęsie mogę powiedzieć, ze są bezkonkurencyjni!

      Usuń
  2. O mniam! To coś zdecydowanie dla mnie. Buraki uwielbiam w każdej postaci, no oprócz surowych :) A barszcz ukraiński to po prostu poezja smaku! Świetnie, że o tym napisałaś. Jutro na obiad koniecznie zafunduję sobie taki barszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I smacznego! Ja wprowadziłam zupy do mojej diety jako kolacja. czasem w ciagu dnia nie mam jak zjesc czegos zdrowego i na ciepło a na kolację to miło jak się ciepło w brzuszku zrobi :P

      Usuń
  3. Kiedyś jadłam tylko czysty barszcz - z jajkiem ale teraz ukraiński uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barszczyk nalepszy :) Burak rządzi a soczewica zaraz po nim! :)))

      Usuń
  4. jedno zdjecie jest mega wielkie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo taaaaaki talerz ugotowałam :-) Już skorygowałam :P

      Usuń
  5. Ja uwielbiam barszcz czerwony porostu mogę go jeść cały czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzięki anemii, pokochałam buraki w kazdej niemal postaci:)

      Usuń
  6. dzięki za podsunięcie pomysłu na dzisiejszy obiad, co prawda nie barszcz, ale buraczki z chrzanem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam- zrobilas smaka -napewno zrobie w weekend:)

    obserwuje!
    zapraszam do mnie w wolnej chwili!:)❤❤❤❤

    cosszykownego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię barszcz ukraiński i nawet dzisiaj miałam go na obiad :D

    OdpowiedzUsuń