sobota, 28 września 2013

Jesienne plany-YES I CAN!

Kochani jesień w tym roku czy mi się wydaje, ale jest wyjątkowo piękna? Dni typowo deszczowych na szczęście do tej pory niewiele. A słoneczne, jesienne ulice i dość przyjemna temperatura nadal zachecają do spacerów i aktywności na świeżym powietrzu. Postanowiłam poczynić październikowe plany, ambitne jak zwykle po to by być dumną z siebie!











Plany są biegowe, ponieważ bieganie w pojedynkę jest niebezpieczne i ciężko mi jest wbić się
w systematyczny rytm, postanowiłam dołączyć do społeczności biegających :) To takie proste, a tak długo mi to zajęło. Teraz mam nadzieję, że w poniedziałek będę mogła się WAM pochwalić, póki co nie chwalę się, bo jeszcze nie ma czym.


Pochwalić się mogę za to systematycznym ćwiczeniem brzuszków, bardzo przypasowały mi codzienne ćwiczenia w jednej z pobliskich siłowni, dzieki którym poznałam naprawdę niezliczoną ilość technik ćwiczeń mięśni brzucha! O tym już niedługo... zbieram materiały i filmiki by ułożyć swój system ABS ćwiczeń.


ABS Wyzwanie jak najbardziej aktualne -> Dołącz!



Cardio i brzuszki to plany na jesień nie może się nie udać :) 


Każda motywacja jest dobra i jak już pisałam tutaj o wyzwaniach FIT blogerek, dlatego jak macie jakieś FIT akcje o ktorych warto wiedzieć, dzielcie się tą informacją :))))




RUDZIENKA

14 komentarzy:

  1. u mnie jesień jest wyjątkowo ponura i deszczowa.. wciąż czekam na tę słoneczną : )

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam Tae Bo! <3 a pogoda u mnie jest paskudna prawie codziennie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana Thai - bo to ja znam nie od dziś ;-) teraz 'katuje sie" Les Mills Combat :D U mnei jest piękna jesień!

    OdpowiedzUsuń
  4. U Nas dzisiaj piękne słońce więc energia mnie rozpiera:) Ja do biegania chyba nigdy się nie przekonam, szczególnie po ostatnich wydarzeniach. Szkoda że u mnie nie ma takiej grupy biegaczy,zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w grupie raźniej biegać, wystarczy się rozejrzeć albo samemu zalożyć grupę biegającą :))))

      Usuń
  5. Każdy moment jest dobry na postanowienia i zawsze odczuwam taką przyjemną ekscytację, kiedy podejmuję nowe wyzwanie :)
    Z racji kontuzji biegowego na razie nie mogę, ale wyzwanie - siłowania, zaczynam już niebawem.

    Powodzenia:)
    A jakbyś miała ochotę zrobić sobie szybkie i domowe masło orzechowe to u mnie ostatnio pojawił się prosty przepis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekscytacja to jest właściwe słowo :))))) Podczas biegania nie trudno o kontuzję, też miałam problemy z kolanami ale zaczełam brać doskonały suplement z kolagenem naturalnym i jest lepiej :))

      Przepis - łasuchowi nie trzeba powtarzać dwa razy !

      Usuń
  6. ja planuję a6w ale zawsze jest jakieś 'ale' ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zapraszam na ABS wyzwanie:)))))

      Usuń
  7. Ja nie umiem biegać z kimś. Zawsze sama :) Ale miło, przynajmniej będziesz miała większą motywację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze sama biegam, ale czas spróbować czegoś nowego ;-)))

      Usuń
  8. ja lubię biegac sama.powodzenia daj znac jak było:)fajnie że Ci sie tak spodobały brzuszki.ja najbardziej nei lubię ich robic:)

    OdpowiedzUsuń