niedziela, 17 lutego 2013

Odpal kotwicę!


Tytuł nawiązuję do lektury którą otrzymałam wraz z przesyłką od Revitalash. Książka jest towarzyszką podczas przemierzania miasta wzdłuż i wszerz. Lektura autorstwa Foley czytana przeze mnie wyrywkowo dziś natchnęła mnie do napisania tego posta. Mianowicie chciałabym się podzielić z Wami jak wyzwolić w sobie pozytywne emocje. Zanim zatem do tego dojdzie to krótka refleksja na temat tego czym są emocje. Zdajecie sobie sprawę z tego, że to właśnie one są motywacją, darem, który nadaje życiu smak i sens! A te pozytywne działają jak dopalacze, dodają energii dlatego teraz poznacie sekret jak je mieć na jak zawołanie :)





Po pierwsze wybierz silną, pozytywną emocję, do ktorej chcesz mieć dostęp na żądanie,
np. zadowolenie, ciekawość czy radość. Przypomnij sobie moment, kiedy czułaś to ostatnio.
Być może będziesz musiała powrócić do swojej przeszłości, do konkretnego zdarzenia, dzięki któremu tak właśnie się czułeś. W tym silnie działającym wspomnieniu leży klucz do "odpalacza"
Po drugie wybierz symbol dla tej emocji: moze to być Twój ulubiony kwiat, bluzka lub ukochany zwierzak.
Po trzecie wybierz hasło, słowo lub zdanie, ktore będziesz mówić wyobrażając sobie ten symbol,
np. "Huuurra!", "Ale jazda".
Po czwarte przyjmij pozycję ciała, która odzwierciedla Twoje pozytywne myslenie. Powtórz to pięć  razy.
Po piąte załóż tak zwaną "kotwicę fizyczną" przykładowo: uszczypnij się w ucho, naciśnij prawym palcem wskazującym lewy nadgarstek albo po prostu spleć palce obu rąk.
Po szóste odpal kotwicę celem odczucia zadowolenia i bądź zadowolona!




Jeszcze raz bardzo dziękuję za książkę :)))

Dziewczyny a jak odliczanie do wiosny? Wkrótce post o naszym wyzwaniu :)
a teraz po uszczypnięciu w lewą dłoń, wyobrażeniu sobie zapachu frezji życzę Wam cudownej niedzieli!

RUDZIENKA  

32 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Aż chce sie sięgnąć po następna z trylogii :-)

      Usuń
  2. Juz nie moge doczekac sie wiosny;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewę Foley kojarzę z... tzw kaset motywacyjnych ;)) Kiedyś gdzieś na to trafiłam. Pojęcia nie mam, czy działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś ? U mnie działa :)))) Wszystko zależy przecież od nas :)

      Usuń
  4. Ksiązka wydaje się byc a prawdę godna uwagi :)

    Najwazniejsze to pozytywne myslenie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się, pozytywne myślenie to podstawa do osiągnięcia sukcesu w każdej dziedzinie naszego życia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post :D Ten obrazek nieźle do niego pasuje haha

    OdpowiedzUsuń
  7. eeee, to działa! szczerzę się jak głupi do sera :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. I love it, can you take a look at my blog and maybe follow me? i follow back everyone.
    Kiss**
    http://fashion--gets-fierce.blogspot.pt/
    and here's my page on facebook (about fashion and more):
    https://www.facebook.com/fashiongetsfiercee
    Would mean a lot if you like it!! i can like your page back or follow you on instagram if you have.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny motywujący post :) Obrazek również :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam kiedyś na fejsie obrazek jakiś i tekst do niego. Jak się uszczęśliwić. Wypić 1,5 litra wody i czekać 2 godziny od momentu chęci zrobienia siusiu. Po 2h idziemy ... i mega szczęście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha no fakt. Szczęście ma różny wymiar!

      Usuń
  11. ja już się nie mogę doczekać wiosny... w końcu będę mogła śmigać do pracy rowerkiem, wrócę do biegania:) będzie cudnie :) i ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo się cieszę, że nie tylko ja czuje zbliżająca się wiosnę! Właśnie tak - w tym śniegu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. już nie mogę się dociekać wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Doskonały post! Na pewno skorzystam z Twoich porad, co do wyzwolenia pozytywnych emocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam inną książkę Ewy. Trzeba przyznać, że ma ona niesamowite pokłady pozytywnego myślenia. Chcę tak jak ona:)

    OdpowiedzUsuń